Majowy długi weekend niestety był krótszy, niż w latach poprzednich. Nie znaczy to jednak, że nasza impreza była mniej atrakcyjna. Przeciwnie: dzięki nowo odkrytym, wspaniałym terenom na Mazurach mogliśmy zapewnić sporo zabawy zarówno zwolennikom ciężkiej jazdy przeprawowej jak i miłośnikom turystyki off-road, a nawet tym uczestnikom , którzy ponad jazdę po wertepach przedkładali plażowanie, pływanie łódką po jeziorze lub wędkowanie...
Nasze gospodarstwo stanowiło bazę zlotu i zapewniało miejsce biwakowe, posiłki oraz prywatny teren (kilkaset hektarów nieskażonej przyrody - sarny, jelenie, dziki i bobry na wyciągnięcie ręki), na którym rozgrywała się w większości zlotowa, terenowa rywalizacja.
Udział brało kilkanaście ekip podzielonych na klasy zaawansowaną i turystyczną. W obu klasach do pokonania były trzy trasy.
Dwie z nich stanowiły kilkukilometrowe pętle przeprawowe, na których rozwieszono 23 pieczątki w bagienkach, dołkach i na górkach, na otwartych przestrzeniach i między drzewami. Wiele z nich z nich udawało się zdobyć odważną i techniczną jazdą, ale były też takie, gdzie główną rolę odgrywały wyciągarki i praca zespołowa kilku załóg.
Trzecia trasa, o długości ponad 70 km miała charakter krajoznawczy, a jej pokonanie wymagało umiejętności korzystania z road-book'a i mapy.
Rozegrano także cztery konkurencje sędziowane, spośród których największe emocje wzbudzały jazdy ciągnikiem rolniczym i taczkami...
Warto wspomnieć również biesiady integracyjne przy ogniskach (pyszne potrawy z dziczyzny i świeżej ryby, śpiewy przy gitarze, nocne off-road'owe opowieści itp.)
Wszystko to można obejrzeć na naszej galerii. Mamy nadzieję, że zamieszczone tam obrazy zachęcą Was do pójścia śladami ich bohaterów.
Jak widać mamy zaszczyt gościć u siebie również znane osobistości ze świata show biznesu. Między innymi uczestnikiem jednego ze szkoleń w zakresie surwiwalu oraz radzenia sobie z wszelkiego typu trudnościami w terenie był nie kto inny jak Pan Mateusz Damięcki, który przygotowywał się u nas do wyprawy w syberyjskie ostępy. Dostarczyliśmy całemu zespołowi niezbędnej wiedzy i wielu niezapomnianych wrażeń. Myślimy, że za jakością naszych usług będą przemawiały umiejętności Mateusza i jego ekipy w trakcie przemierzania tego niezbyt gościnnego zakątku świata jakim bywa Syberia.
Zapraszamy serdecznie wszystkich, którzy chcieliby zmierzyć się z naturą i samym sobą.